Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 095 005 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

ROZUM I INTUICJA

sobota, 02 lutego 2008 16:57
Skocz do komentarzy

 

W Europie żyjemy pod ciśnieniem poglądu, że w życiu należy kierować się rozumem. Przypisujemy - post factum - dokonywanym przez nas wyborom sens racjonalny. Zacienia to prawdę o motywach naszych działań. Wstydliwie przyznajemy się do działań irracjonalnych.

 

Wybitny kompozytor Tadeusz Baird wyrażał nadzieję, że zawsze pozostanie w człowieku jakiś element niepoddający się kontroli rozumu. Niejeden wybitny przyrodnik przyznawał się do tego, że wiele zawdzięcza poznaniu intuicyjnemu. Profesor medycyny Julian Aleksandrowicz przekonywał, że intuicja pełni w medycynie szczególną rolę przy stawianiu diagnozy oraz dawkowaniu lekarstw.

 

Intuicja to poznanie bezpośrednie. Im większa skala uczuć i wrażliwości, tym większy poziom rozwoju intuicji. Obdarzeni są nią przede wszystkim ludzie sprzęgnięci ze światem przyrody, jak również wielcy artyści. Sfera irracjonalna leży poza obszarem dowodliwości rozumu, ale nie jest z nim sprzeczna. Twierdzę, że należy uznać przemienność w naszym poznaniu czynników dyskursywnych oraz intuicyjnych.

 

Nasza wiedza jest szersza od sfery podlegającej dowodliwości rozumu. Ale trzeba mieć odwagę, by zawierzyć intuicji, ponieważ nie jest ona powszechnie aprobowana. Intuicja dochodzi do głosu w życiu codziennym, gdy czegoś jesteśmy pewni, aczkolwiek nie możemy tego uzasadnić.

 

W Europie dominuje racjonalizm. Jesteśmy wychowywani w szacunku dla wiedzy płynącej z rozumu. Uczy się nas, by w razie rozterek wybierać to, co podpowiada rozum. Jednocześnie wiadomo, że na przykład niejeden człowiek uratował się w czasie wojny dzięki temu, że usłuchał podszeptów intuicji. Poznałam kogoś, kto w czasie bombardowania opuścił schron, ratując tą decyzją - zdawałoby się bezrozumną - własne życie. Na dom spadła bomba i nikt nie ocalał.

 

Intuicja mo swoje odmiany. Niektórzy filozofowie odwoływali się do intuicji intelektualnej. Tomasz z Akwinu pisał o aniołach jako o istotach obdarzonych taką właśnie zdolnością poznawczą. Dzięki niej anioły bezpośrednio poznają istotę rzeczy. Filozofowie odwołują się także do intuicji uczuć. Pascal podkreślał, że rozum jest bezradny w sprawach mających znaczenie dla dokonywania wyborów życiowych i chociaż cenił wiedzę naukową, to uważał, że w życiu codziennym należy odwoływać się do intuicji serca. Filozof ten zdawał sobie sprawę z niewystarczalności wiedzy naukowej w sprawach życiowo doniosłych dla człowieka.

 

Trzeba podkreślić, że to, co irracjonalne, nie jest tym samym, co antyracjonalne, a więc nie jest sprzeczne z rozumem. Warto też pamiętać o tym, że nauka powinna przyznawać się do tego, że bywa omylna. Wszak historia poszczególnych nauk - na przykład astronomii czy medycyny - jest zapisem błędów, które rozum uczonego popełnia, dążąc do prawdy. Teorie naukowe wczoraj uznawane za prawdziwe - wraz z rozwojem wiedzy - bywają odrzucane. Wyjątek stanowi tu filozofia, bowiem systemy tworzone przed wiekami mają nadal swoich zwolenników. Wyrazistym przykładem jest tomizm - filozofia stworzona w XIII wieku, a dziś w Polsce mająca wielką siłę oddziaływania. Na marginesie dodam, że stanowimy pod tym względem wyjątek w Europie. Przykładem może też być augustynizm czy kantyzm.

 

Można dawać wiele przykładów silnego oddziaływania tego, co irracjonalne. Myślenie naukowe, odwołujące się do doświadczenia i do rozumu, nie stanowi – jak podkreślał B. Suchodolski – naturalnej właściwości ludzkiego rozumu. Jest ono wydarzeniem, które powstało w określonym miejscu i czasie.

 

Wracając do irracjonalizmu, warto podać jako przykład wielką siłę oddziaływania mody. Mam na myśli nie tylko modę w odniesieniu do sposobu ubierania się czy urządzania mieszkania. Moda zaznacza się w każdej dziedzinie życia. Wiąże się z protestem wobec monotonii i stanowi przejaw znużenia tym, co już jest znane. Moda kultywuje nowość racji nowości. Szybkość, z jaką mody się rozchodzą, wskazuje na siłę tego, co irracjonalne. W kategoriach racjonalnych niepodobna tego zrozumieć.

 

Również poddawanie się tradycji wymaga sięgnięcia tego, co irracjonalne. Tradycja, bowiem wzmaga swoją siłę na skutek naśladownictwa. Utrzymuje się ona mimo zmian warunków, w których kiedyś powstała. Przechodzi ona do sfery „świętości” niepodlegających dyskusji. Pokolenia późniejsze naśladują w jakiejś mierze pokolenia, które przeminęły.

 

Rozum, intuicja, doświadczenie, wiara religijna w przypadku nurtów tworzących filozofię chrześcijańską – to różne, odmienna źródła poznania.

oceń
1
0


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 19 kwietnia 2008 19:02

    Umysł intuicyjny to dar swięty, umysł racjonalny to jego wierny sługa. Stworzylismy społeczeństwo, które czci slugę, a zapomniało o darach. Warto przytoczyczyc Ford - wizja samochodu, Edison - żarowka, Bell - telefon, Marconi - radio, Gates - jego wizja komputera dla kazdego.. mozna by wymieniac jeszcze wielu innych, tych, którzy szli pod prąd, wyprzedzając swoim rozumowaniem ówczesnych im "ekspertów", wysmiewani, nierozumieni..

    autor Małgorztata W

  • dodano: 06 marca 2008 22:20

    Ciekawy tekst, ale mimo wszystko skłaniam się raczej za racjonalizmem. Uważam, że intuicja nie jest nigdy irracjonalna par excellence. Nawet jeśli działanie człowieka nie jest oparte całkowicie na rozumie, to zawsze mamy jakieś mniej lub bardziej racjonalne przesłanki do postąpienia w taki, a nie inny sposób. Również posłużę sie przykładem lekarzy. Stawiając diagnozę lekarz nie opiera się wyłącznie na odczuciu. To jaki będzie osąd, w dużej mierze zależy od przesłanek, czyli w tym przypadku symptomów danej choroby. Poza tym działanie oparte na rozumie jest dużo bardziej przewidywalne i eo ipso pewniejsze. To, że ktoś podjął decyzję, która była na pozór całkowicie nierozsądna, i było to dla tej osoby korzystne, można raczej uznać za łut szczęścia niż za dowód skuteczności intuicji. Wartości intuicji najlepiej obrazuje historia takiego nurtu w literaturze, jakim był romantyzm. Romantycy marzyli o wielkich powstaniach. No to mieliśmy dwa wielkie powstania i dwie wielkie wynikłe na skutek tego tragedie.

    autor MichaQ

  • dodano: 19 lutego 2008 19:32

    która Europa?jaka Europa? To jest tak, jak z tym : a w Średniowieczu ludzie...bagatela - tysiąc lat! Średniowiecze to nie tylko chrześcijańskie katedry, to także nauka arabska, to Bizancjum (a, tak!), to puszcza Polan i opactwa benedyktyńskie itd....A więc w których krajach europejskich dominuje myślenie typu racjonalnego, kiedy, od kiedy i czym się przejawia? Ciągle i wciąż w Pani tekstach aż roi się od pogadywanek, stolikowej mądrości, uogólnień. Kto się wstydzi intuicji? Niech Pani roztropnym ludzom wody z mózgu nie robi. Uszanowanie

    autor wanda

  • dodano: 04 lutego 2008 23:08

    intuicja jest odrzucana... prawda... a szkoda, bo są duże dowody na skuteczność intuicji ... z opowieści mojego taty słyszałem bardzo dużo historii, które to z kolei on zna z opowieści swego ojca ... są to bardzo ciekawe historie i aż prawie nie realne ...

    autor student WSHE (Przemek)

  • dodano: 03 lutego 2008 15:42

    co za bzdura! Jaka intuicja? Chyba ktoś ma pod dostatkiem alkoholu

    autor mmm

  • dodano: 02 lutego 2008 22:00

    Ja osobiście bardzo często posługuję się swoją intuicją. Wiele jej zawdzięczam (dziecko, moment ślubu...) Pozdrawiam!!!

    autor czytelniczka z koszalina

Komentuj z OpenID

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

Licznik odwiedzin:  351 667  

ZAPROSZENIE

W piątek, 24 maja 2013 roku o godz. 17.00 w kieleckim antykwariacie przy ul. Sienkiewicza 16 odbędzie się spotkanie z prof. Marią Szyszkowską.

Maria Szyszkowska

prof. dr hab. Maria Szyszkowska - senator RP V kadencji. Ukończyła studia na Wydziale Prawa UW i Wydziale Filozofii Chrześcijańskiej ATK. Habilitowała się na Wydziale Filozoficznym KUL.

Swą bezkompromisową postawą oraz wiernością wobec dokonanych wyborów filozoficznych naraża się od lat na nieustanne ataki i szykany.

Głosi poglądy antyklerykalne. Opowiada się za pacyfizmem, a także przeciwko temu, co uznaje za formy zniewolenia i dyskryminacji. Jest orędowniczką państwa neutralnego światopoglądowo. Domaga się wolności światopoglądowej i tolerancji oraz szacunku dla każdego człowieka. Jest kantystką, agnostykiem, a także wegetarianką. Sformułowała własną teorię prawa naturalnego i filozofii codzienności.

W 1992 roku utworzyła Zakład Filozofii Polityki w Instytucie Studiów Politycznych PAN. Wykładała filozofię na uniwersytecie w Wiedniu. W latach 1994-97 była sędzią Trybunału Stanu RP.

Za działalność publiczną 30 marca 1999 została odznaczona Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

Jest wiceprzewodniczącą polskiego oddziału Stowarzyszenia Kultury Europejskiej (SEC). Należy m.in. do Związku Literatów Polskich, Polskiego Towarzystwa Filozoficznego, Związku Nauczycielstwa Polskiego oraz Internationale Gesellschaft "System der Philosophie". Była przewodniczącą rady kwartalnika naukowego "Małżeństwo i Rodzina" oraz założycielką "Inicjatywy Otwarci".

Opublikowała kilkadziesiąt książek z zakresu filozofii prawa oraz polityki.

Nominowana do Pokojowej Nagrody Nobla.

Prezes Pacyfistycznego Stowarzyszenia Wolnej Myśli.

Obecnie wykłada na Uniwersytecie Warszawskim i prowadzi tam seminarium doktorskie. Wykłada również w Wyższej Szkole Menedżerskiej w Warszawie, gdzie pełni funkcję kierownika Katedry Teorii i Filozofii Prawa.

DODAJ NA FACEBOOK