prof. Maria Szyszkowska | Blog Oficjalny

Felietony, artykuły, komentarze

ROZUM I INTUICJA

 

W Europie żyjemy pod ciśnieniem poglądu, że w życiu należy kierować się rozumem. Przypisujemy - post factum - dokonywanym przez nas wyborom sens racjonalny. Zacienia to prawdę o motywach naszych działań. Wstydliwie przyznajemy się do działań irracjonalnych.

 

Wybitny kompozytor Tadeusz Baird wyrażał nadzieję, że zawsze pozostanie w człowieku jakiś element niepoddający się kontroli rozumu. Niejeden wybitny przyrodnik przyznawał się do tego, że wiele zawdzięcza poznaniu intuicyjnemu. Profesor medycyny Julian Aleksandrowicz przekonywał, że intuicja pełni w medycynie szczególną rolę przy stawianiu diagnozy oraz dawkowaniu lekarstw.

 

Intuicja to poznanie bezpośrednie. Im większa skala uczuć i wrażliwości, tym większy poziom rozwoju intuicji. Obdarzeni są nią przede wszystkim ludzie sprzęgnięci ze światem przyrody, jak również wielcy artyści. Sfera irracjonalna leży poza obszarem dowodliwości rozumu, ale nie jest z nim sprzeczna. Twierdzę, że należy uznać przemienność w naszym poznaniu czynników dyskursywnych oraz intuicyjnych.

 

Nasza wiedza jest szersza od sfery podlegającej dowodliwości rozumu. Ale trzeba mieć odwagę, by zawierzyć intuicji, ponieważ nie jest ona powszechnie aprobowana. Intuicja dochodzi do głosu w życiu codziennym, gdy czegoś jesteśmy pewni, aczkolwiek nie możemy tego uzasadnić.

 

W Europie dominuje racjonalizm. Jesteśmy wychowywani w szacunku dla wiedzy płynącej z rozumu. Uczy się nas, by w razie rozterek wybierać to, co podpowiada rozum. Jednocześnie wiadomo, że na przykład niejeden człowiek uratował się w czasie wojny dzięki temu, że usłuchał podszeptów intuicji. Poznałam kogoś, kto w czasie bombardowania opuścił schron, ratując tą decyzją - zdawałoby się bezrozumną - własne życie. Na dom spadła bomba i nikt nie ocalał.

 

Intuicja mo swoje odmiany. Niektórzy filozofowie odwoływali się do intuicji intelektualnej. Tomasz z Akwinu pisał o aniołach jako o istotach obdarzonych taką właśnie zdolnością poznawczą. Dzięki niej anioły bezpośrednio poznają istotę rzeczy. Filozofowie odwołują się także do intuicji uczuć. Pascal podkreślał, że rozum jest bezradny w sprawach mających znaczenie dla dokonywania wyborów życiowych i chociaż cenił wiedzę naukową, to uważał, że w życiu codziennym należy odwoływać się do intuicji serca. Filozof ten zdawał sobie sprawę z niewystarczalności wiedzy naukowej w sprawach życiowo doniosłych dla człowieka.

 

Trzeba podkreślić, że to, co irracjonalne, nie jest tym samym, co antyracjonalne, a więc nie jest sprzeczne z rozumem. Warto też pamiętać o tym, że nauka powinna przyznawać się do tego, że bywa omylna. Wszak historia poszczególnych nauk - na przykład astronomii czy medycyny - jest zapisem błędów, które rozum uczonego popełnia, dążąc do prawdy. Teorie naukowe wczoraj uznawane za prawdziwe - wraz z rozwojem wiedzy - bywają odrzucane. Wyjątek stanowi tu filozofia, bowiem systemy tworzone przed wiekami mają nadal swoich zwolenników. Wyrazistym przykładem jest tomizm - filozofia stworzona w XIII wieku, a dziś w Polsce mająca wielką siłę oddziaływania. Na marginesie dodam, że stanowimy pod tym względem wyjątek w Europie. Przykładem może też być augustynizm czy kantyzm.

 

Można dawać wiele przykładów silnego oddziaływania tego, co irracjonalne. Myślenie naukowe, odwołujące się do doświadczenia i do rozumu, nie stanowi – jak podkreślał B. Suchodolski – naturalnej właściwości ludzkiego rozumu. Jest ono wydarzeniem, które powstało w określonym miejscu i czasie.

 

Wracając do irracjonalizmu, warto podać jako przykład wielką siłę oddziaływania mody. Mam na myśli nie tylko modę w odniesieniu do sposobu ubierania się czy urządzania mieszkania. Moda zaznacza się w każdej dziedzinie życia. Wiąże się z protestem wobec monotonii i stanowi przejaw znużenia tym, co już jest znane. Moda kultywuje nowość racji nowości. Szybkość, z jaką mody się rozchodzą, wskazuje na siłę tego, co irracjonalne. W kategoriach racjonalnych niepodobna tego zrozumieć.

 

Również poddawanie się tradycji wymaga sięgnięcia tego, co irracjonalne. Tradycja, bowiem wzmaga swoją siłę na skutek naśladownictwa. Utrzymuje się ona mimo zmian warunków, w których kiedyś powstała. Przechodzi ona do sfery „świętości” niepodlegających dyskusji. Pokolenia późniejsze naśladują w jakiejś mierze pokolenia, które przeminęły.

 

Rozum, intuicja, doświadczenie, wiara religijna w przypadku nurtów tworzących filozofię chrześcijańską – to różne, odmienna źródła poznania.